niedziela, 29 czerwca 2014

Moja pierwsza miłość

Nasza wataha jest podzielona na trzy części.Na środku jest strefa mieszana, czyli nasze jaskinie, na północ jest strefa samców, a na  południe strefa samic.W strefie samic mogą przebywać samice i szczeniaki.W strefie samców, oczywiście, że same samce, czasem jednemu się wejdzie na strefę samic, ale tylko dla zabawy, że by podglądnąć kąpiące się samice, bo obok jest Wodospad Wiolin.Gdy miałem ok. roku poznałem szczeniaka o imieniu Toby ( czyt. Tobi).Z niego był straszny urwis.Został tak samo oddany przez matkę, do rodziny zastępczej.Następnego dnia samce, szczeniaki i samice poszły na odpoczynek na swoją strefę.Toby zapytał mnie:
-Która z samic ci się podoba?
-Layla.-odrzekłem.
-No przecież masz rok i możesz tam pójść!-mówiąc to patrzył szydersko.
-Ale ja nie chce i idę do swojego "taty"!-chwilę tak patrzył po czym rzucił się na mnie i zaczął ciągnąc mnie w stronę strefy samic. Darłem się ile mogłem, nawet go biłem, żeby mnie puścił, ale był silniejszy.Włożył mnie w krzaki jakieś gęste, ale do końca nie wiedziałem, bo miałem zamknięte oczy.Toby zaczął mi otwierać oczy biorąc moje łapy z oczów, ale po chwili uciekł.Już się bałem, bo poczułem czyiś oddech.Powoli odwróciłem się i otworzyłem oczy. Przeląkłem się, bo przede mną stał ogromny wilk natury.Zapytał mnie:
-Mam na imię Verde i jestem wilkiem natury, a ty jak masz na imię?-
-Mam na imię Nero.-powiedziałem ze skruchą.
Wziął mnie za kark i zaniósł mnie do jakiejś ogromnej jaskini.Weszliśmy.Było ciemno i pusto.Tylko nieliczne promienie słońca przebijały się przez szczeliny i nagle zobaczyłem blask. Otworzyłem oczy, a wokół mnie stały wilki żywiołów.Na środku była Moon i Helios.Od Moon były wilki wody, ognia, ziemi, lodu i powietrza,a od Heliosa ziemi, natury, czasu, piorunów i kosmosu.Jeszcze nie wiedziałem, że tym wilkiem słońca jest mój prawdziwy tata.Helios zapytał mnie:
-Mam na imię Helios i jestem bogiem słońca, a ty jakie nosisz imię mały?-
-Mam na imię Nero!-odpowiedziałem mu.
-No i co, żeś zrobił?-zapytał mnie ponownie.
-No wszedłem na strefę samic, ale to nie ja!To Toby mnie tam zaciągnął-powiedziałem, ze łzami w oczach jakbym wiedział co mnie czeka!
-Grrr....- warknął na mnie, a ja ze strachu chciałem uciec,ale nie dałem rady, bo mnie strażnicy trzymali.Moon go uspokoiła.Wstał i podszedł do wilka czasu-Chronosa.Ten wilk miał między łapkami święcącą się kulkę. Helios tylko popatrzył i wziął mnie za kark, gdy wychodził Moon krzyknęła:
-Nie zrób mu krzywdy!
Trzymając mnie za kark tak dziwnie na mnie patrzył, jakby był jakimś ufo.Po chwili dotarliśmy na tereny mojej watahy. Rzucił mną i wrzasnął:
-Czy jest tu wilk imieniem Toby?!-początkowo nikt się nie odzywał i po chwili znów zapytał:
-Czy jest tu wilk imieniem Toby?!-ale już się odezwał.Potem właśnie jego wziął za kark, a on drąc się powiedział do mnie:
-Ty mały skurwysy*** zabiję cię! Słyszysz: ZABIJĘ CIĘ!-
Następnego dnia znalazłem go płaczącego i zapytałem:
-Co on ci zrobił?!- płacząc powiedział:
-Zbił mnie po dupie!-
-Przepraszam, że naskarżyłem na ciebie!-
-Nic nie szkodzi należało mi się.-
-Ale nie tak bardzo!-
-Trudno!Ej, patrz Layla idzie weź ją poderwij, a ty się mną nie przejmuj, Ok?
-Ok!-
-Hej przystojniaczku! Przejdziemy się gdzieś?!-zapytała mnie.
-No jasne, a gdzie i kiedy ?!-
-Nad Wodospadem Nadziei, dziś wieczorem.Pasuje?!-
-Pewnie i to jak!-
Gdy wieczór już zapadł poszedłem nad Wodospad Nadziei. Layla już tam czekała i zapytała:
-Na ile procent mnie lubisz?
-Nie, nie lubię cię lecz ciebie kocham!
-WOAH!No to nadstaw się!
Nie wiedziałem o co chodzi i przybliżyłem się, a potem....................zaczęliśmy się całować.Ta najpiękniejsza chwila nie trwałą zbyt długo, bo usłyszeliśmy śmiech.Przestaliśmy i poszliśmy za śmiechem.Za krzakami pękały szczeniaki. Ja i Layla wzięliśmy je za kark i położyliśmy je przed sobą.Płakały, po to, żebyśmy nie powiedzieli ich ojcom co zaszło.Zrozumieliśmy i zaprowadziliśmy je do watahy, a potem spać, niestety osobno :'( .
Layla i ja:




















Layla:        
Toby:
Kliknij, aby powiększyć!

piątek, 27 czerwca 2014

Moja historia

Mam na imię Nero i jestem alfą tej watahy.Moja historia rozpoczyna się w dniu moich narodzin. Urodziłem się w watasze Wilków Żywiołów.Samcem alfa był mój ojciec Helios, a samicą alfa moja matka Moon.Jako jedynym rodzeństwem był mój brat Bianco.Miałem ok. tydzień i jeszcze nie umiałem chodzić, to mama i tata wzięli nas na Łąkę Snu i tam po ok. 2 min. zasnęliśmy. Wtedy nasi rodzice położyli nas w koszyku i przykryli błękitnym kocykiem. Potem spotkali się z alfą watahy lazurowego morza-Ticketeye'm (czyt. Tiketajem).On nie miał dzieci, ani żony.Moon ze łzami w oczach oddała mu koszyk, jej powodem było stanowisko.Nie mogła jednocześnie opiekować się dziećmi i wznosić księżyc.Następnego dnia  obudziliśmy się wcześnie niż nasz "tata" i z tego powodu, że byliśmy głodni zaczęliśmy ssać jego brzuch.Obudził się i nie wiedział co zrobić. W tedy poszedł po mamę Nally-Flame Saga (czyt. Flejm Saga).Nally jeszcze nie było na świecie, bo jej mama nosiła ja pod sercem już 3 miesiąc.
P.S. Ja z Biancem byliśmy tak głupi, że nie rozpoznaliśmy naszego taty! :)
Nasza mama Moon:
 Imię: Moon
Wiek: 1234 lat
Partner/ka: Helios
Płeć: samica
Stanowisko: alfa
Towarzysz: Green Lost
Przyjaciel: Aqua
Smok: Moonlight Shadow
Dzieci: Nero i Bianco
Przedmioty: Księżycowy Kamień
Wataha: Żywiołów
Motto: " Miłość to najpiękniejszy dar, jaki możesz dać i otrzymać!"
Charakter: miła, troskliwa, wrażliwa i tajemnicza
Matka:-
Ojciec:-
Rodzeństwo:-
Rasa: księżycowy wilk
Typ: duch
Inne zdjęcia:





















Moon w postaci konia:


















Nero jak był mały:

Jaki jest teraz:
Imię: Nero
Wiek: 2 lata
Płeć: samiec
Partner/ka: Layla
Stanowisko: alfa i opiekun szczeniąt
Towarzysz: Fly Stone
Przyjaciel: Delta
Smok: Zombie
Dzieci: Nel i Summer
Przedmioty: Kryształ Żywiołów
Wataha: lazurowego morza
Mott: "Dziel się swoją radością! "
Charakter: troskliwy tata, opiekuńczy, miły, wrażliwy, poważny
Matka: Moon
Ojciec: Helios
Rodzeństwo: Bianco
Rasa: wilk żywiołów
Typ: wilk
Inne zdjęcia:


Bianco jak była mały:
Jaki jest teraz:


Imię: Bianco
Wiek: 2 lata
Płeć: samiec
Partner/ka: szuka
Stanowisko: ogrodnik
Towarzysz: Red Flower
Przyjaciel: Nally
Smok: War
Dzieci:-
Przedmioty: Mak Burz
Wataha: lazurowego morza
Motto: " Samotność jest jak ogród, w którym dusza usycha, a kwiaty przestają pachnieć !"
Charakter: cichy, tajemniczy
Matka: Moon
Ojciec: Helios
Rodzeństwo: Nero
Rasa: wilk natury
Typ: wilk
Inne zdjęcia:























Flame Saga i Ticketeye:
















Kliknij aby powiększyć!

czwartek, 19 czerwca 2014

Nasza Historia

Dawno, dawno temu na Desperados panował chaos wilków pór roku.Wilki biły się o terytoria i kolejność. W końcu nadszedł kres chaosowi, bo na Desperados przybył wilk.Był złoty i potężny, a oczy jego były tak niebieskie jak niebo.Zapytał ich o co tak się biją.Każdego wilka z pory roku wysłuchał i powiedział,że przyznaje im takie terytoria i kolejność:
Kolejność:
1.Wiosna
2.Lato
3.Jesień 
4.Zima
Terytoria:
1.Wiosna- Wrzosowa Łąka i Las Magii
2.Lato-Zatoka Rekina i Jaskinia Cudów
3.Jesień-Las Ognia i Brzegi Rzeki Heroici
4.Zima-Kraina Zimnogór i Lodowiec Nessaja
A oto Helios:
 Imię: Helios
Wiek: 2345 lat
Płeć: samiec
Partner/ka: Moon
Stanowisko:-
Towarzysz: Sunlight
Przyjaciel: Terra
Smok: Słońce
Dzieci: Nero i Bianco
Przedmioty: Korona Słońca
Motto:Dziś pozwoliłem słońcu, aby wstało wcześniej niż ja!
Wataha: lazurowego morza
Charakter: miły, nie ustępliwy, uprzejmy
Matka:-
Ojciec:-
Rodzeństwo:-
Rasa: wilk słońca
Typ: duch

środa, 18 czerwca 2014

Nasza wyspa- Desperados

Nasza wyspa nazywa się Desperados.Jest na niej wulkan Ewigon, a wokół niego jest Las Prehistorii.Również na wyspie znajdują się trzy zatoki:
-Zatoka Rekina
-Zatoka Snu
-Zatoka Życia.
Przez wyspę przepływa rzeka Heroika, a do niej jako jedyny dopływ jest rzeka Fly.Na Kamiennej Górze, która znajduje się w Lesie Ogni, można spotkać smoki.