sobota, 5 lipca 2014

Boże Narodzenie na Desperados

Dzisiaj była Wigilia.Ja z Fire'rem układaliśmy kamienne stoły.Wataha Cienia razem z naszymi waderami przygotowywała dania.Łowcy poszli polować na zwierzynę i połowić kilka ryb.Pani doktor (Nally) poszła po zioła na herbatę do trawienia.Potem przyozdabialiśmy stoły świeczkami i stroikami zrobionymi przez smoczycę Fire'a- Iskrę.Sky to on się najwięcej narobił, bo ścinał drzewa na całą zimę dla nas i na ognisko.O godz. 19.00 zasiedliśmy do stołu,ale jeszcze dużo miejsc było wolnych.Każdy alfa z watahy przeliczył wszystkich, nawet smoki też się przeliczyły tak dla pewności.Nikogo nie brakowało, nawet smoków.Czekaliśmy jeszcze 3 min., aż nagle zaczęła się ziemia trząść.Do nas naWigilię przyszły wilki żywiołów. Każdy z nich coś przyniósł i zaczęła się uczta.
Fire:
http://fiery-wolves.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/654836/files/blog_qm_4513663_6721873_sz_naglowek.gif
Iskra:
Smok, Ogień
Dragonoid:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz