-Nero, chyba się zaczyna!-
-Mhm...Pójdziemy jutro z rana...-odrzekłem śpiąco.
-NERO!!!-
-No, co?!-
-Główno, wstawaj, bo na łóżku urodzę!-
-No dobra, dobra! Nie denerwuj się tak!-
-UGH...Szybko!-
Wziąłem ją na ręce i zaniosłem do pani doktor. Położyłem ją na stole, a potem Nally kazała mi wyjść.Po 10 min. Nally wyszła z dwoma wspaniałymi szczeniaczkami.Jeden był złoty, a drugi niebiesko biały.Wziąłem je na ręce i poszedłem do Layli.Ucałowałem ją i powiedziałem:
-Dobra robota!-
-To, nie tylko moja zasługa.-
Po tych emocjach poszliśmy do domu, a potem spać.Następnego dnia wziąłem Summera (złoty wilczek) do świątyni pór roku, no i okazało się, że jest zastępcą wilka lata Sunlighta.Następnie poszedłem z Nel do Ametysta (samiec alfa w watasze kamieni szlachetnych) i okazało się też, że Nel jest szafirowym wilkiem.Potem wróciłem i wszystko opowiedziałem Layli.
Nel:
Summer:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz