Zasapany przybiegłem do legowisk, ale oczywiście na mojego pecha nikogo nie było, bo jak wstali to poszli na łowy -_- .Nie wiedziałem co robić, więc usiadłem przed moją jaskinią i pomyślałem.Po ok. 3 min. coś mnie oświeciło, że gdybym poszedł do człowieków w weterynarii to by coś wiedzieli o wilku.Trochę się bałem, ale z małym przerażeniem poszedłem.Szedłem sobie główną droga, gdy coś wielkiego, czarnego i masywnego skoczyło na mnie i przygniotło.Darłem się, ale brakło mi tchu i straciłem przytomność, więc nic nie pamiętałem po tym wypadku. Obudziłem się w klinice w klatce z przerażenia podniosłem łeb, a jeden z czuwających strażników krzyknął do ściany:
-Hej, Helena Sky się obudził!-
Nie wiedziałem nawet, że ściany mają na imię Helena i popatrzyłem na strażnika, a potem z dziwienia przekręciłem głowę.Potem zza drzwi usłyszałem skomlenie i głos zza drzwi powiedział:
-Już idę!-
Zza drzwi wyszła pani weterynarz z wielką strzykawą.Skuliłem ogon i podszedłem do tylnego kąta klatki i skomlałem.Pani weterynarka powiedział do mnie:
-Nie bój się Sky to nie dla ciebie.-i pogłaskała mnie przez kraty po łebku.
Pośledziłem ją wzrokiem i rzeczywiście koło mojej klatki była druga z piękną samiczką :P, która od roku nie mogła chodzić ponieważ przejechał jej nogi samochód :'( . Zaciekawiony zapytałem:
-Skąd jesteś?-
Delikatnym głosikiem powiedziała:
-Z Nowego York'u.-
-A jak masz na imię?-zapytałem ponownie.
-Mam na imię Daisy, a ty ?-
-Woah Stokrotkę mamy.Ja mam na imię Sky, Słodziutka.-
-Jeśli masz mnie poderwać to ostrzegam nie tak łatwo u mnie.-
-Ooo..Daj spokój już nie jedna dała się mnie.Jestem dobry.-
-No to ty masz pecha, bo ja nigdy nie będę chodzić, nigdy nie wyjdę z tego przeklętego miejsca, nigdy nie uwolnię się z tej klatki i zastrzyków!-
-Daisy, spokojnie znam takiego wilka co ci pomoże!-
-Sky...-powiedziała ze łzami w oczach.
-Tak Stokrotko?-
-Obiecaj mi, że jeśli wyjdziesz odszukasz tego wilka i zapytaj go gdybym chodziła to czy bym mogła
dojść do jego watahy?-
-Ależ oczywiście, ae ty mi obiecaj, że ty mnie pocałujesz w usta?-
-Zgoda!-
CDN.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz