Nasza wyspa jest podzielona na różne terytoria watah. Na zachód od naszej znajduj się nasze tereny łowieckie i granica z Watahą Zmierzchu.Pewnego dnia zauważyłem tam Sama, który nic sobie nie robił z tego, że jest na czyimś terytorium. Najciszej jak potrafiłem za kradnąłem się do niego i gdy byłem dość blisko to wyskoczyłem. Niestety on szybko zamienił się w ogromnego czarnego wilka i mnie przygniótł, na szczęście przed skokiem zawiadomiłem o tym watahę i już biegli na pomoc.Sam wstał i szybko podszedł do swojego terytorium i usiadł sobie patrząc na mnie szyderczo. Kiedy wataha przyszła zdziwiła się, bo Sam był na swoim terytorium. Jednak dwoje strażników i Layla zauważyli, że był tu jakiś podstęp. Następnego dnia powiedziałem tym strażnikom, żeby patrolowali tamte okolice.CDN.
P.S. To jest mój pierwszy taki kolaż, więc proszę bez hejtów!
Kliknij, aby powiększyć!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz